W butach Michała, Gabriela, Rafała..

Igniting Mission Archives - Seventy Two

Tracimy więź ze światem duchowym, spychając go w sferę fikcji. Fascynuje nas Tolkienowska saga, ale już wiarę w jasną i ciemną stronę mocy wielu nazwałoby naiwnością.
-Pochopnie zresztą i ze szkodą dla siebie-

29 września obchodzimy święto Archaniołów: Michała, Gabriela i Rafała. To okazja, aby poznać ich moc, usłyszeć ich głos i nieść uzdrowienie innym.

Trzech archaniołów – Michał, Gabriel i Rafał.
Bóg powierzył im specjalne misje wobec ludzi. Istotę każdej z nich określają ich imiona.

św. Michał – hebrajskie imię Mika’el znaczy „Któż jak Bóg”,
św. Gabriel – hebrajskie imię Geber’el znaczy tyle, co „mąż Boży” albo „wojownik Boży”,
św. Rafael – hebrajskie imię Rapha’el oznacza „Bóg uleczył”.

Są dyskretni, przeźroczyści, życzliwi, pełni pokory, nie narzucają się i mają nadludzką moc pochodzącą od Boga. Stworzeni zostali przez Niego, by służyli ludziom. W służbie wyraża się ich wielkość – tłumaczy egzorcysta ks. Artur Ważny. O świecie dobrych i złych duchów wie wiele. – Niewzywani nie przychodzą, nie narzucają się, szanują naszą wolność. Jeśli jednak nawiążemy z nimi relację, ochronią, ostrzegą, ubiegną, olśnią, uzdrowią. Robią swoje i odchodzą, żeby nie zatrzymywać nas na sobie. Anioł służy nam, bo Bóg tak chce, i na Niego wskazuje. Jest pokorny. Demon, kiedy go zawołam, także przyjdzie, ale nie będzie chciał odejść ze względu na swoją pychę – tłumaczy ks. Artur.

Wejdź w buty świętych Archaniołów!

..czyli powierzaj się ich opiece każdego dnia..
z ich pomocą „módl się tak, jakby wszystko zależało od Boga, a działaj jakby wszystko zależało od Ciebie”(Jan Paweł II)

***

W butach świętego Michała..

Basilica Santuario San Michele – Monte Sant'Angelo
Monte Saint Angelo – Sanktuarium świętego Michała

..możesz czuć się bezpiecznie..

Michael znaczy „Któż jak Bóg”. Z tymi słowami Archanioł Michał, rozpalony miłością Boga, rzucił się do walki z Lucyferem i zbuntowanymi aniołami. Święty Michał Archanioł jest w niebie księciem i wodzem wszystkich zastępów anielskich, rządcą królestwa niebieskiego, a na ziemi jest wielkim księciem ludu Bożego i opiekunem Kościoła świętego.

Ojciec Pio opierał się na ustawicznej modlitwie i interwencji wodza zastępów niebieskich. „Z jego udziałem – mówił – odniosłem moje najpiękniejsze zwycięstwa”.

Wezwania i modlitwy do tego potężnego anioła zalecał jako niezawodny środek zaradczy przeciwko nieporozumieniom i kłótniom w rodzinach oraz skuteczną pomoc w walce z pokusami złego ducha.

Jeżeli chcesz osiągnąć cel życia i prawdziwe szczęście, oddaj się i poświęć potężnemu Archaniołowi, słuchaj go i naśladuj, a On niezawodnie doprowadzi cię do Boga, do nieba, do wiecznego nieskończonego szczęścia. On nie tylko wskaże ci drogę, ale na tej trudnej drodze wspomoże i wzmocni cię, jak wzmocnił Chrystusa w Ogrójcu, w czasie Męki i w Jego Drodze Krzyżowej do chwały (nauka Św. Bonawentury). On doprowadzi cię do zwycięstwa.

Wszyscy szukają szczęścia, a przecież niewielu je osiąga, gdyż idą przez życie sami, bez doświadczonych przewodników, zadufani we własne siły i w swój rozum. Dlatego często stają się łupem złych duchów. Św. Michał Archanioł objawiając się świętobliwej siostrze Filomenie klarysce z Valls w Hiszpanii (+ 1868) powiedział: “Szczęśliwy naród, szczęśliwe miasto, szczęśliwa rodzina, szczęśliwy człowiek, którzy mnie się poświęcą – ci bowiem nie zginą”.

8 maja - rocznica objawień Michała Archanioła

O wielki Książę niebieski, najwierniejszy Stróżu Kościoła, święty Michale Archaniele, oto ja, chociaż bardzo niegodny Twego oblicza, jednak ufny w Twą dobroć, powodowany potężnym wpływem Twoich modlitw i licznymi Twymi dobrodziejstwami, staję przed Tobą w towarzystwie mego Anioła Stróża i w obecności wszystkich Aniołów niebieskich, których biorę za świadków mego nabożeństwa ku Tobie.
Ciebie dziś obieram za swego szczególnego obrońcę i orędownika. Postanawiam sobie mocno czcić Cię zawsze i usilnie szerzyć Twoją cześć. Bądź moją mocą przez całe życie, abym nigdy nie obraził Pana Boga myślą, słowem lub uczynkiem.
Broń mnie przeciw wszelkim pokusom szatańskim, głównie przeciw tym, które atakują wiarę i czystość, a w godzinę śmierci uproś pokój mej duszy i zaprowadź do ojczyzny wiecznej. Amen.

***

W butach świętego Gabriela..

Bazylika Zwiastowania Pańskiego w Nazarecie (Izrael)

..usłyszysz głos Boży..

Czy Gabriel, który zwiastował Maryi, że urodzi Syna Bożego, ma szansę dziś przebić się z Dobrą Nowiną, dotrzeć do ludzi? Życie duchowe potrzebuje ciszy. Gdzie ją znaleźć? Jak usłyszeć Boży głos? – Świat determinuje dziś odbiór każdego słowa. Wszechobecny nadmiar słów sprawia, że brakuje nam ciszy. Na ulicach wszystko krzyczy – znaki, witryny sklepów, reklamy. Trudniej jest nam skupić się na Bożym słowie i jego znakach. 

Już w Starym Testamencie ukazał się Gabriel prorokowi Danielowi i to w takim blasku, że prorok z przerażenia padł na kolana. Archanioł oznaczył wtenczas dokładnie czas przyjścia Mesjasza.

 „Danielu – rzekł – terazem wyszedł, abym cię nauczył, i żebyś zrozumiał. Od początku modlitw twoich wyszło słowo, a jam przyszedł oznajmić tobie, boś mąż pożądania jest; ty tedy bacz na mowę, a zrozumiej widzenie. Siedemdziesiąt tygodni (po siedem lat) ukrócone są na lud twój i na miasto święte twoje, aby się dokończyło przestępstwo, i grzech aby wziął koniec, ażeby nieprawość była zgładzona, a przywiedziona sprawiedliwość wieczna, i aby się spełniło widzenie i proroctwo, a był pomazany Święty świętych. A tak wiedz i uważaj! Od wyjścia słowa, aby zaś było zbudowane Jeruzalem aż do Chrystusa wodza, tygodni siedem i tygodni sześćdziesiąt dwa będzie, a znowu będzie zbudowana ulica, i mury w ciasnocie czasów. A po tygodniach sześćdziesięciu dwóch będzie zabity Chrystus, a nie będzie ludem jego, który się go zaprze. A miasto i świątynię zburzy lud z wodzem, który przyjdzie; a koniec jego spustoszenie, a po skończeniu wojny postanowione spustoszenie. A wzmocni przymierze z mnogimi tydzień jeden, a w połowie tygodnia ustanie ofiara i ofiarowanie”(Daniel 9,22-27).

Po upływie tych siedemdziesięciu tygodni, czyli 490 lat, zwiastował archanioł Gabriel staremu kapłanowi Zachariaszowi w świątyni w Jerozolimie narodzenie Jana Chrzciciela, jako poprzednika Mesjasza, owego Baranka Bożego. „Nie bój się! – rzekł do Zachariasza, przerażonego widokiem posłańca Niebios – bo wysłuchana jest prośba twoja, a żona twoja Elżbieta urodzi ci syna, i nazwiesz imię jego Jan, A ty będziesz miał wesele i radość, i wielu będzie się radować z narodzenia jego”(Łuk. 1,13-14).

W sześć miesięcy później ukazał się znowu archanioł Gabriel Najświętszej Maryi Pannie z radosną nowiną, iż zostanie Matką Zbawiciela. „Bądź pozdrowiona – rzekł do Niej – łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami. Znalazłaś łaskę u Boga. Oto poczniesz w żywocie i porodzisz syna, a nazwiesz imię Jego Jezus”(Łuk. 1,28. 30. 31).

Nie bez powodu  tę wyjątkową misję Bóg powierzył Gabrielowi, którego imię tłumaczy się również jako „Bóg jest moją siłą”, gdyż z pewnością Najwyższy musiał obdarzyć kruchą z natury istotę ludzką wielką siłą, by poczuła się zdolna do poświęcenia.

W dialogu utrwalonym przez Łukasza, widać pomiędzy wierszami ogromną pokorę tego potężnego anioła wobec Maryi. Odpowiada na jej pytania, zwraca się do niej z wielkim szacunkiem i wyraźnie uznaje jej niezwykłość.

W zachowaniu Gabriela jest jakaś delikatność, a może nawet… onieśmielenie. Wystarczy sobie przypomnieć, jak bardzo różny jest opis zwiastowania Zachariaszowi narodzin jego syna – Jana Chrzciciela. Tam Gabriel zachowuje się władczo, można nawet powiedzieć oschle, a gdy kapłan nie dowierza, że mógłby zostać ojcem w podeszłym wieku, niebiański duch bez najmniejszych skrupułów sprawia, że Zachariasz aż do dnia narodzin staje się niemową. Sześć miesięcy później ten sam anioł wobec nastolatki z Nazaretu jest pełen pokory i czci.

O uczuciach Gabriela w chwili zwiastowania, próbuje mówić między innymi piękny wiersz Rainera Maria Rilkego, pochodzący z Księgi obrazów (Das Buch der Bilder), w którym wielka teologia spotyka się z naprawdę wielką poezją:

Nie jesteś bliżej niż my Boga;
Jesteśmy wszyscy dalecy od Niego.
Ale cudowne są i błogo-
sławione twe ręce przez Niego.
U żadnej z niewiast tak wychylone
Nie dojrzewają pod takim powiewem:
Ja jestem rosą, ja dniem wionę,
Ale ty jesteś drzewem.

Rozpiąłem skrzydła swe ku dniom
najodleglejszym, gdym wzlatał;
teraz przepełnia twój mały dom
moja ogromna szata.

A jednak czujesz swą samotność
jak nigdy; czy widzisz mnie, nie wiem;
bom jest jak powiew, co gaju dotknął,
ale ty jesteś drzewem
.

Anioły wszystkie trwożą się tak,
już samych siebie niepomne:
nigdy pragnienie nie było tak
niepewne i tak ogromne.

I może wkrótce cię poruszy
coś, czego w snach się spodziewasz.
Bądź pozdrowiona, widzę w duszy:
gotowa już: dojrzewasz.

Tyś mi jak wielka brama była,
która się wnet otworzy.
Tyś ucho ku mnie nakłoniła
i moja pieśń się zagubiła
w tobie jak w wielkim borze.

Tak sen z tysiąca jednej nocy
spełniłem tobie moim śpiewem.
Bóg spojrzał na mnie: i olśnił patrzący
Ale ty jesteś drzewem.

Próbę wyobrażenia i uczczenia Zwiastowania widzimy też w modlitwach i to tych codziennych. W upowszechnionej postaci „Pozdrowienia anielskiego”  słowa Gabriela skierowane do Maryi i przytoczone w Ewangelii Łukasza: „Zdrowaś Maryjo, łaskiś Pełna”, stały się najczęściej powtarzanym fragmentem Biblii: a tym samym Gabriel stał się najczęściej cytowanym aniołem na świecie.  Nie tak prosto jest znaleźć w Polsce miejsce, gdzie w południe nie dobiegłby nas dźwięk kościelnych dzwonów na zaproszenie, by przypomnieć sobie o tej właśnie scenie – o Tajemnicy Wcielenia.

Historia miłosierdzia – Zwiastowanie – MISERICORS – Codzienna aplikacja  Miłosierdzia

Ta prosta południowa modlitwa, o której przypomną nam dzwony albo sygnał w radiu, to dobra okazja, aby w „szale pracy” wejść w buty Gabriela i złapać na chwilę oddech – także ten duchowy. Oddech krótki, ale jakże „bogaty”!

Tak. Właśnie w południe, gdy jesteśmy już zazwyczaj w wirze naszych codziennych spraw i obowiązków. W połowie dnia, gdy już minęło kilka godzin od poranka, kiedy byliśmy pełni sił i zapału, a wciąż jeszcze daleko do wieczornego odpoczynku. W południe, gdy skrada się do nas znany dobrze ojcom pustyni „demon południa”, kuszący do zniechęcenia, rozgoryczenia, znudzenia, bylejakości i rozpaczy, za przyczyną świętego Gabriela usłyszmy Boga niewidocznie obecnego w naszej codzienności..

Święty Gabrielu Archaniele, który byłeś zawsze zwiastunem dobrej nowiny, dopomagaj nam do spokojnego przyjmowania wszelkich wieści. Byśmy nigdy nie ulegali panice, a zawsze umieli zaufać Bogu, którego łaską jesteśmy umocnieni. Przyczyniaj się także do tego, aby oznajmiana nam prawda stawała się dla nas jasna i zrozumiała, byśmy umieli przyjąć to, co Bóg w swej dobroci nam objawia. Amen.

***

W butach świętego Rafała..

Wilno | Kościół Św. Rafała i klasztor Jezuitów | Kościół Św. Rafała na  Śnipiszkach w Wilnie... - Foto 15437
Kościół świętego Rafała Archanioła w Wilnie

..nie zabłądzisz na drogach miłości..

Gdy brakuje nam zdrowia, gdy przechodzimy przez życiowe ciemności, podczas bezsennych nocy – zamiast zamawiać w telesklepie wątpliwego pochodzenia „cudowne” specyfiki – możemy liczyć na pomoc anioła, którego imię – Bóg uzdrawia – jest zapewnieniem o Bożej interwencji. Wobec wielu anielskich karykatur, jakie serwuje nam popkultura (chociażby w postaci dwuznacznych reklam), warto zapoznać się z tym Archaniołem i wejść również w Jego buty..

Rafał – święty patron ludzkich dróg..

..przedstawił się w Księdze Tobiasza, iż jest jednym z “siedmiu aniołów, którzy stoją w pogotowiu i wchodzą przed majestat Pański” (Tb 12, 15). Występuje w niej pod postacią ludzką, przybiera pospolite imię Azariasz i ofiarowuje młodemu Tobiaszowi wędrującemu z Niniwy do Rega w Medii swoje towarzystwo i opiekę.

Ratuje go z wielu niebezpiecznych przygód, przepędza demona Asmodeusza, uzdrawia niewidomego ojca Tobiasza.

Można powiedzieć, że święty Rafał Archanioł to lekarz i przyjaciel nie z tej ziemi. Ukazuje dobroć Opatrzności Bożej, jest tym, który zanosi modlitwy ludzi przed tron Boży. Według Ewangelii św. Jana to jego spotykamy przy sadzawce w Betsaidzie, gdzie dokonywały się cudowne uzdrowienia. Księgi pozabiblijne żydowskie i chrześcijańskie mówią o jego roli w życiu ludzi. Czynią go opiekunem podróżujących, typowym Aniołem Stróżem. Za takiego też uznała Rafała pobożność chrześcijańska.

Jako Anioł Uzdrowienia, Rafał ma za zadanie doprowadzić nas do pełni życia. Choć może to łączyć się z uzdrowieniem fizycznym, ostatecznym celem jest uzdrowienie naszej duszy. Archanioł Rafał jest też uważany za anioła radości, patrona podróżnych, głosicieli Dobrej Nowiny oraz patrona mężczyzn i kobiet szukających dobrego małżonka. Kiedy modlimy się do Archanioła Rafała, prowadzi on nas na drodze ku Bogu.

Święty Rafale Archaniele
z mieczem trąbą tarczą ciężką
prowadź duszę do Nieba
zwyczajną polną ścieżką..

Święty Rafale Archaniele, posłańcze miłości Bożej, prosimy cię, ogarnij nasze serca ogniem tej miłości i nie pozwól, byśmy kiedykolwiek stali się oziębłymi, spraw, byśmy w życiu codziennym szli stale po drogach miłości
i miłością wszystko przezwyciężali.
Amen

Święty Rafale Archaniele, wielki Książę niebieskiego dworu znany ze swej mądrości i łaski, prowadź wszystkich podróżujących na lądzie lub na morzu. Pocieszycielu strapionych i ucieczko grzeszników, błagam Cię, abyś pomagał mi we wszystkich moich potrzebach i we wszystkich cierpieniach ziemskiego życia, tak jak pomagałeś młodemu Tobiaszowi w czasie jego podróży. A ponieważ jesteś lekarzem posłanym od Boga, pokornie proszę Cię, abyś uleczył mnie z licznych chorób duszy i ciała, jeśli to posłuży dla mojego dobra. Szczególnie proszę Cię o anielską czystość, która sprawia, że staję się świątynią Ducha Świętego. Amen.

Litania do świętych Archaniołów Michała, Rafała i Gabriela

Do Św. Michała
Boże, który sprawiłeś, że błogosławiony Michał, Twój Archanioł, zwyciężył pysznego Lucyfera i nikczemne duchy, błagamy Ciebie, byśmy walcząc pod Krzyżem i za swoje przyjmując dewizę: Któż jak Bóg! zwyciężyli wszy­stkich naszych wrogów, pokonali wszelkie przeszkody i uporządkowali nasz żywot zgodnie z Twoją wolą i przykazaniami. Przez Jezusa Chrystusa, Pana Naszego. Amen.

Do Św. Gabriela
Boże, orędowniku zbawienia ludzkości, który posłałeś błogosławionego Gabriela, stojącego przed Twoim tronem, by zwiastował prześwietnej Dziewicy tajemnicę wejścia Twojego błogosławionego Syna w ciało człowiecze, błagamy Ciebie, byśmy poprzez jego wstawiennictwo zyskali pomoc w każdej naszej potrzebie, duchowej i doczesnej. Przez Jezusa Chrystusa, Pana Naszego. Amen.

Do Św. Rafała
Boże, który w swej niewysłowionej dobroci uczyniłeś bło­gosławionego Rafała przewodnikiem wiernych w ich wędrówkach, pokornie prosimy Cię, by poprowadził on nas na drodze zbawienia i byśmy doświadczyli jego pomocy w chorobie duszy. Przez Jezusa Chrystusa, Pana Naszego. Amen


Opublikowano